top of page
  • Facebook - Black Circle
  • Czarny Twitter Ikona
  • Instagram - Black Circle
  • YouTube - Black Circle

🎙️⚽ WYWIAD Z TRENEREM MARCINEM PIENIĄŻKIEM PRZED FINAŁEM OKRĘGOWEGO PUCHARU POLSKI ⚽🎙️

  • 4 godziny temu
  • 3 minut(y) czytania

7 marca ENEA KS Energia Kozienice zagra w finale Okręgowego Pucharu Polski. O emocjach, przygotowaniach i potencjale zespołu rozmawiamy z trenerem Marcinem Pieniążkiem.


Już wkrótce finał OPP. Jakie emocje towarzyszą drużynie?

Drużyna jest bardzo zmotywowana. Minęły cztery miesiące od oficjalnego meczu, więc każdy wyczekuje i ekscytuje się występem w finale.


Czy w szatni czuć, że to będzie najważniejszy mecz sezonu?

Puchar to dodatkowy cel obok głównego, którym jest awans do IV ligi, więc nie nazwałbym tego meczu najważniejszym w sezonie. Wymarzony scenariusz to wygrana na dwóch frontach i postaramy się go zrealizować.


Ekscytacja czy pełna koncentracja?

Myślę, że ekscytacja to odpowiednie słowo. Finał to taki mecz, w którym trenerzy nie muszą dodatkowo motywować zespołu.


Jak ważne jest dla trenera doprowadzenie drużyny do finału?

Jestem trenerem w Kozienicach od półtora roku. Ewentualna wygrana byłaby świetnym zwieńczeniem tego czasu i ogromną motywacją na dalszą część sezonu.



Jak trener ocenia zimowy okres przygotowawczy?

Jestem bardzo zadowolony. Mamy mało urazów i świetne warunki do treningu. Pierwszy sezon w Energii był adaptacją do obciążeń, nauką funkcjonowania i poprawą świadomości treningowej. Teraz to już gotowy zespół na realizację celu, którym jest IV liga.


Na czym skupialiście się najbardziej?

Pracowaliśmy nad wytrzymałością tlenową, siłą i mocą, czyli nad tym, na co zimą możemy sobie pozwolić, bo wyniki sparingów są sprawą drugorzędną. Doskonaliliśmy też zachowania w naszej strukturze – pressing, finalizację oraz zabezpieczenie ataku.


Czy wszystkie założenia zostały zrealizowane?

To, co założyliśmy, zostało wykonane. Szkoda jedynie, że mieliśmy sporo chorób – praktycznie w każdym tygodniu brakowało kilku zawodników, co nieco utrudniało pracę.






Kadra i zmiany w zespole


Z zespołem pożegnali się Jan Bąk, Bartłomiej Michalski i Adrian Karasek.

Jak te odejścia wpłynęły na drużynę?

Kadra będzie węższa, a więcej szans dostaną młodzi zawodnicy. Taki był pomysł – budować zespół w oparciu o miejscowych, utalentowanych chłopaków. Dla mnie to wyzwanie, bo nie jest łatwo zastąpić tak wartościowych zawodników.


Do drużyny dołączył Dawid Rudnicki. Jak trener ocenia jego wejście do zespołu?

To zawodnik o statusie młodzieżowca, ale doświadczenie zdobyte w KTS Weszło oraz Ząbkovii na pewno podniesie nasz poziom sportowy. Jest uniwersalny – może grać zarówno na środku, jak i na lewej obronie.


Czy obecna kadra daje komfort wyboru przed finałem?

Na tę chwilę sytuacja wygląda dobrze. Mamy kilka drobnych urazów, ale mam nadzieję, że w ostatnim tygodniu przed finałem wszyscy wrócą do pełnej sprawności i będą dostępni na mecz z Oskarem.


Jak ważne jest utrzymanie trzonu zespołu?

Im dłużej zawodnicy grają ze sobą, tym większa jest nić porozumienia. To sprawia, że zespół funkcjonuje lepiej.


Czy rywalizacja o miejsce w składzie podniosła poziom drużyny?

Zdecydowanie. Zawodnicy wiedzą, że muszą dawać z siebie 100 procent, bo w przeciwnym razie grozi to utratą miejsca w składzie.



Finał zostanie rozegrany na sztucznej nawierzchni w Białobrzegach. 3Czy to wpłynęło na przygotowania?

Po ogłoszeniu miejsca rozegrania finału zmieniliśmy lokalizację sparingu z Mszczonowianką na Białobrzegi. Dzięki temu zawodnicy mogli zapoznać się z boiskiem, na którym tydzień później zagrają.


Czy przygotowania pod konkretny mecz różnią się od ligowych?

Przed każdym spotkaniem zbieramy podstawowe informacje o przeciwniku – system gry, mocne i słabe strony. W treningu zwracamy wtedy większą uwagę na wybrane elementy.


Jak ważne będą detale?

W każdym meczu kluczową rolę pełni dyscyplina taktyczna, a detalami wygrywa się bądź przegrywa spotkania.


Taktyka czy mentalność?

Mentalność nic nie da, jeśli drużyna nie ma spójnego działania. Według mnie taktyka i organizacja są ważniejsze.


Co może przechylić szalę zwycięstwa?

Skuteczność, szczególnie w pierwszej fazie meczu.





Siła drużyny i perspektywy


Jak trener ocenia potencjał zespołu?

Potencjał jest na poziomie co najmniej ligi wyżej, co pokazują sparingi z rywalami z IV ligi.


Największy atut drużyny?

Połączenie doświadczenia z młodością. Mamy doświadczony środek pola, który potrafi dystrybuować piłkę i utrzymać ją na połowie przeciwnika, a do tego silną, wysoką linię obrony.


Jak ważna jest atmosfera w szatni?

Bardzo ważna. Jestem spokojny o ten aspekt. Przez półtora roku stworzyła się grupa ludzi, która zdrowo rywalizuje i wzajemnie się wspiera. Jedno zgniłe jabłko psuje całą skrzynkę – my stopniowo takich „zgniłych jabłek” nie mamy.


Czy drużyna jest dziś silniejsza niż kilka miesięcy temu?

Myślę, że z miesiąca na miesiąc stopniowo się rozwija.



Co dałoby zdobycie Pucharu Polski?

Zdobycie Pucharu napędziłoby nas na kolejne mecze ligowe i w realizacji wyznaczonego celu.


Jakie znaczenie miałoby to dla klubu?

Każdy sukces to rozwój klubu i promocja miasta. Bardzo zależy nam, aby spełniać oczekiwania, jakie są przed nami stawiane.

Czy ta drużyna ma potencjał na dalsze sukcesy?

Zdecydowanie tak. Miejsce w tabeli po rundzie pokazuje, że idziemy w dobrym kierunku. Kluczowe są konsekwencja i ciężka praca.



Naszym zawodnikom energii dodaje Enea.



 
 
 

Komentarze


© 2020 by Cezary Piekarski

bottom of page