🎙️⚽ Finał Okręgowego Pucharu Polski. Piotr Czerwiński: „To moment, który może zapisać się w historii tej drużyny”⚽🎙️
- 10 godzin temu
- 2 minut(y) czytania
Już 7 marca o godzinie 14:00 w Białobrzegach ENEA KS Energia Kozienice zagra w finale Okręgowego Pucharu Polski. O emocjach, odpowiedzialności i sile drużyny rozmawiamy z kapitanem zespołu – Piotrem Czerwińskim.
„Czujemy ekscytację, ale też spokój”
Przed Wami finał. Jakie emocje towarzyszą drużynie i Tobie jako kapitanowi?
Na pewno czujemy dużą ekscytację i dumę. Finał to zawsze coś wyjątkowego, nie gra się w nim co tydzień. Jest w nas pozytywne napięcie, ale też spokój, bo wiemy, jaką pracę wykonaliśmy.
Czy w szatni czuć, że to wyjątkowy moment dla tego zespołu?
Zdecydowanie tak. Widać koncentrację, ale też taką sportową radość. Każdy zdaje sobie sprawę, że to mecz, który może zapisać się w historii tej drużyny.

Jak wygląda atmosfera w ostatnich dniach przed finałem?
Atmosfera jest bardzo dobra. Trenujemy intensywnie, ale widać jedność i wzajemne wsparcie. To ważne, żeby przed takim meczem być razem nie tylko na boisku, ale i poza nim.
Czy widzisz w zespole pełną mobilizację?
Tak, widać pełne skupienie. Każdy wie, jaka jest stawka. Nie muszę nikogo specjalnie pobudzać – chłopaki są świadomi celu.

Czy przed finałem trzeba dodatkowo motywować drużynę?
Motywacja przychodzi naturalnie. To jest moment, na który pracuje się cały sezon. Moim zadaniem jest raczej tonować emocje i dbać o to, żebyśmy zachowali chłodną głowę.
Jak oceniasz okres przygotowawczy?
Przepracowaliśmy ten czas bardzo solidnie. Treningi były wymagające, ale potrzebne. Widać efekty zarówno w przygotowaniu fizycznym, jak i w organizacji gry.
Czy drużyna jest gotowa fizycznie i mentalnie?
Tak, jesteśmy gotowi. Fizycznie czujemy się dobrze, a mentalnie jesteśmy zmotywowani i skupieni. To połączenie jest kluczowe.

Jak oceniasz potencjał zespołu na tle ostatnich miesięcy?
Zrobiliśmy kolejny krok do przodu. Drużyna jest bardziej dojrzała, lepiej się rozumiemy na boisku. To daje pewność siebie.
Jak oceniasz wejście Dawida Rudnickiego do zespołu?
Dawid bardzo szybko złapał kontakt z zespołem. To zawodnik z charakterem i jakością piłkarską, a do tego dobrze odnalazł się w szatni. Takie transfery tylko wzmacniają drużynę.
Czy stabilność kadry jest atutem przed finałem?
Zdecydowanie. Stabilność daje zaufanie i automatyzmy w grze. Wiemy, czego możemy się po sobie spodziewać, a to w finałach ma ogromne znaczenie.

Czy czujesz większą odpowiedzialność jako kapitan?
Odpowiedzialność jest zawsze, ale w takich meczach rzeczywiście czuć ją mocniej. Traktuję to jednak jako dodatkową motywację.
Co chcesz przekazać drużynie przed wyjściem na boisko?
Żebyśmy zagrali odważnie, byli zespołem w każdym momencie meczu i zostawili na boisku serce. Jeśli damy z siebie wszystko, będziemy mogli być z siebie dumni.
Jak ważne byłoby podniesienie pucharu jako kapitan?
To byłby ogromny zaszczyt nie tylko dla mnie, ale i całej drużyny oraz naszych kibiców. Podniesienie pucharu jako kapitan to moment, który zostaje w pamięci na długo.
7 marca, godz. 14:00, Białobrzegi.Finał, który może przejść do historii.
Naszym zawodnikom energii dodaje Enea. ⚡
Gramy razem z Gminą Kozienice.




Komentarze